Kanał RSS

Moje ostatnie wpisy

  • Wonderful life  :: Zbliża się poniedziałek. A zdjęcie robiła prawdopodobnie Marta. Trudno mi teraz określić. Raczej tak

    2 dni temu

  • Disorder, disorder, disorder!  :: Cholera, przegiąłem dzisiaj. Ale powtarzam to wszystko po to, byś zrozumiała to w końcu, a Ty wcale

    8 dni temu

  • Ja Wam mówię jest dobrze, jest dobrze...   :: Powązki, aleja. Drzewa pokryły się liśćmi, przyroda żyje w pełni.

    14 dni temu

  • Freedom.  :: Kilka dni po paradzie. Na zdjęciu w oddali Stadion Narodowy. Właśnie.. Parada. Chyba najbardziej des

    15 dni temu

  • Pełnia.  :: Kiedy sobie wspominam Dawne, dobre czasy Czuję się jakoś dziwnieDzisiaj noc jest czarniejsza...

    24 dni temu

  • Hello!  :: Macie tu małą futrzaną bestię ;)Fight,Not to fail,Not to fall,Or you'll end up like the others.

    1 miesiąc temu


Albumy

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby podarować prezent musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Wonderful life

Aparat: Canon - EXIF
Model: Canon EOS 500D
Przysłona: f/10.0
Ogniskowa: 18.0mm
Naświetlanie: 1/250s
ISO: 100

Wyślij na komórkę

Włącz muzykę/film

Zbliża się poniedziałek. A zdjęcie robiła prawdopodobnie Marta. Trudno mi teraz określić. Raczej tak, nowa utalentowana Pani fotograf. :)

Wycieczka była udana, zaczęła się moim zamaszystym wejściem, co skutkowało rozwaloną doniczką z kwiatkami. No, ale to szczegół. Jeden dzień poświęcony spacerowi górskiemu dał trochę rozpędu mięśniom i stawom tak, by nie myślały, że służą do przebywania w jednej pozycji. 
Ogólne wrażenia jak najbardziej pozytywne. Narzekać nie będę, nie zamierzam. 

Mijają sekundy, minuty, godziny i dni. Z każdą upływającą chwilą układam sobie wszystko coraz lepiej, dokładniej i solidniej tak, by się potem sam na sobie nie zawieść. Byłoby szkoda. Ale ja, ja się nie poddaję, never. 

O losie, dlaczego bywam taki zaślepiony i nie dostrzegam wspaniałych osób wobec siebie. Pokój zwierzeń i gadanie o wszystkim i niczym. Ja już wiem, komu mam dziękować za ten jeden szczególnie wieczór. Wieczór, przy którym zapomniałem, co znaczy słowo kłopot, wspomnienie i zawiedziona miłość, która obija się ostatkiem sił po sercu. Należy ją tylko umiejętnie dobić i pozbawić możliwości powrotu. Czasami ludzie posiadający kamienne serce mają lepiej, uwierzcie. 

Link do wpisu:

Komentarze

+ dodaj

poddana-piercingow
i

2 dni temu

Zdjęcie świetne :)
Wpis również. Więcej pisać tutaj nie będę bo i tak wiesz, co myślę na temat trzech ostatnich zdań w tej notce ^^

poddana-piercingowi: Zdjęcie świetne :)
Wpis również. Więcej pisać tutaj nie będę bo i tak wiesz, co myślę na temat trzech ostatnich zdań w tej notce ^^

Reklama
2 dni temu

ukryj reklamy

Dodaj komentarz

treść komentarza:

Komentuj

Poleć to zdjęcie znajomym

Wonderful life  :: Zbliża się poniedziałek. A zdjęcie robiła prawdopodobnie Marta. Trudno mi teraz określić. Rac

Podaj swój adres e-mail

Podaj adresy e-mail znajomych

Napisz wiadomość

Przepisz kod z obrazka:

 

Ulubione fotoblogi

....Szeptem nocy mi zanuć kołysankę cichutko....

" Troche wody , kawalek skaly i troszke zielonego "

Marta :)

nie dziś. może jutro. może za tydzień.

dziś, wczoraj, przedwczoraj, dwa, trzy, cztery, pięć czy sześć dni, tydzień..

Myśl pozytywnie.

Pozostałe (30)

Ostatnie komentarze

Otrzymane|Napisane

Ostatnio odwiedzili